Ostatnie pożegnanie Druha Marka [*]

Środa 7 października była dniem wyjątkowo smutnym… to dzień, w którym odprowadziliśmy Marka na miejsce spoczynku a On rozpoczął swą wędrówkę w „miejscu co nie ma go na mapie”.

Z serca dziękuję wszystkim, którzy chcieli mu w tym ostatnim etapie ziemskiej wędrówki towarzyszyć. W imieniu nas wszystkich serdecznie dziękuję za obecność przedstawicielom władz Chorągwi, seniorom, byłym harcerzom, którzy zjechali się z różnych części Polski i tym, którzy mieszkając gdzieś daleko w kraju i za granicą sercami byli z nami.

Dziękuję harcerzom i instruktorom ZHP i ZHR za dzisiejszą służbę. Szczególne słowa podziękowania kieruję do druhny komendantki i harcerzy z Hufca Goleniów za wsparcie – to prawda, że przyjaciół poznaje się w biedzie i że na was zawsze możemy liczyć.

Dzięki druhnie Iwonie wszyscy mogliśmy sobie przypomnieć jakim człowiekiem i jakim harcerzem był Marek. Niech właśnie takim pozostanie na zawsze w naszej pamięci.

Czuwaj!

/fot. F. Żurawski/